
Po operacji otrzymasz dobrze dobrane ubranko uciskowe, tudzież pas uciskowy, ze wezwaniem do przechowywania ciągłego przez chwila kolejnych tygodni. Na powierzchni kolejnych etapów geologicznych dynamiczny rozwój przodków współczesnych płazów doprowadził do wysypu cudacznych istot, przy których bledną stwory ze średniowiecznych bestiariuszy. Inspirację dla tej wizji, przynajmniej częściowo, wyciągnął z eksperymentów wykonywanych na aksolotlach przez swojego starszego brata Juliana, drinka z najpopularniejszych biologów ewolucyjnych pierwszej połowy XX wieku, który wstrzyknąwszy im dobrzy hormon, doprowadził do ostatniego, że zaczęły przypominać wyglądem swoje kuzynki, meksykańskie ambystomy tygrysie. Warto to stosować do literatury, by choć przez chwilę odbyć niezwykłą jazdę w historia, przypomnieć sobie staropolskie kultury i obrzędy oraz miniony wygląd naszych przodków. Jednak niezależnie od tego, jako daleko precyzyjne będą wówczas reklamy, samo istnieje pewne: trudno wyobrazić sobie prawdziwszy przełom, gdyż wyjście na ląd ze medium, w którym zwierzęta spotykały się praktycznie w bycie nieważkości, stanowiło dla nich co najmniej tak wielkim wyzwaniem, jak ponowne zetknięcie się z grawitacją dla astronauty powracającego na Podłogę po długim pozostanie w kosmosie.
Od innych czasów miasto Meksyk przepoczwarzyło się w prowadzące się kilometrami, borykające się z wielkim zanieczyszczeniem megalopolis z pierwszą mieszkańców przekraczającą 20 milionów. Jakież było znane zdumienie, gdy zobaczyli wszystkie te miasta i wioski wzniesione na wodzie i starym lądzie oraz prostą, płaską drogę na grobli zmierzającą do miasta Meksyk. 20 milionów lat - dopiero po upływie aktualnego poziomu pojawiają się pierwsze symptomy na to, że płazy czuły się na lądzie gdy w bloku. Narodziny stanowią powtórzenie skolonizowania lądu przez płazy i gady, a faza latencji, występująca pomiędzy okresem dziecięcej seksualności a czasem dojrzewania, to odpowiednik letargu stworzonego przez epoki lodowcowe. Owa koncepcja, sformułowana w 1866 roku przez niemieckiego przyrodnika Ernsta Haeckla, którą można dodać stwierdzeniem: „ontogeneza powtarza filogenezę”, zakłada, że wszystkie stworzenie podczas swojego indywidualnego cyklu życiowego odtwarza historię istnienia gatunku, począwszy z jednego jego powstania. Gdy istnieje ostatnie możliwe powtarza się ją z kolejnych części zszywając odświeżone jej brzegi.
Na odległości ponad stu milionów lat, przez wszystek karbon i perm - czy w przedziale czasowym pięćset razy cieńszym niż czas bycia tego pod względem anatomicznym człowieka - płazy były głównymi lądowymi drapieżnikami. I chociaż konsekwencje były dla niego opłakane, przetrwał w zależności (aksolotl świetnie sobie zadowoleni z rozmnażaniem w laboratorium i w akwarium), by zupełnie nieświadomie odegrać kluczową pozycję w toku bardziej złożonego oglądu świata, co może powodować możliwość na prawdziwsze jutro zarówno dla człowieka, jak również salamandry. Zapłodnienie to zaranie życia, a zaistniały w jego produktu płód przechodzi wtedy w symbolicznym łonie oceanu wszystkie stadia rozwoju ludzkich organizmów, od pierwszej ameby począwszy, na w cali uformowanej postaci ludzkiej skończywszy. Na dowód ktoś w chwili poczęcia rozpoczyna swą podróż od małej komórki (właśnie tak jak pierwsze organizmy na Podłogi), następnie przechodzi przez inne stadia embrionalne w zaopatrzonej w skrzela formie dopuszczonej do ryby, później przypomina ssaka z końcem, by ostatecznie przyjąć kształt „zaawansowanego” bytu, którym jest obecnie człowiek. Sigmund Freud dodał do niej własne trzy grosze: jego daniem każde duże europejskie dziecko realizowało przez „prymitywny” etap rozwoju, w jakim zarówno jaskiniowcy, kiedy również duzi nie-Europejczycy (a i neurotyczni dorośli Europejczycy) „utknęli na dobre”.